Dzień modlitwy, postu i solidarności z misjonarzami – 21 lutego

  • 0

Dzień modlitwy, postu i solidarności z misjonarzami – 21 lutego

,,Módlmy się za misjonarzy i misjonarki, aby miłosierny Zbawiciel posyłał im pomocników, wspierał w trudzie i błogosławił ich pracy.’’

21 lutego Kościół katolicki w Polsce modli się w intencji wszystkich misjonarzy i misjonarek, głoszących ,,Chrystusową Ewangelię’’ w różnych zakątkach świata.

Z Ewangelii wg św. Mateusza

Idźcie i głoście: “Bliskie już jest królestwo niebieskie”. Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych, wypędzajcie złe duchy! Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.

Misjonarz to ten, który zachwyciwszy się Dobrą Nowiną, idzie, aby dzielić się nią z tymi, którzy jej jeszcze nie znają. Z o. Piotrem Kawą, misjonarzem pełniącym posługę duszpasterską na Dalekim Wschodzie, rozmawia Natalia Janowiec.

– W Uzbekistanie od kilku lat pełni Ojciec posługę misyjną. Na czym ona polega?

– Pracując w tym rejonie, często narażeni jesteśmy na różnorakie niebezpieczeństwa, dlatego też moja posługa misyjna opiera się m.in. na indywidualnych kontaktach z ludźmi, którzy należą do rozmaitych grup duszpasterskich. Na tyle, ile to możliwe, organizujemy wspólne spotkania formacyjne, dzięki którym ludzie poznają Chrystusa i Jego Ewangelię.

– Wiemy, że religia i działalność islamska jest dzisiaj wielkim zagrożeniem dla świata. Czy ludzie żyjący w Uzbekistanie nie boją się angażować w życie Kościoła?

– Uzbekistan oczywiście boi się wszelkich działań islamskich, gdyż jako państwo graniczy z Afganistanem. Jeżeli chodzi o takich normalnych muzułmanów, inaczej „muzułmanów wierzących”, to zazwyczaj cenią każdego człowieka wierzącego, nawet jeśli są to chrześcijanie.

– Czy podczas swej pracy misyjnej spotkał się Ojciec z poczuciem zagrożenia własnego życia bądź innej osoby?

– Takie poczucie „co będzie?” towarzyszyło mi raz. Podczas przejazdu do Taszkentu spotkałem kilku muzułmanów próbujących mnie do siebie przekonać. Przed wyjazdem do Uzbekistanu studiowałem trochę islam, dlatego też cytując Koran, ukazywałem, że Jezus jest Bogiem. I wtedy zapanowała niezwykła cisza, po której jeden z muzułmanów odpowiedział: „My nie możemy tego przyjąć”. „Ja jako chrześcijanin mogę” – rzekłem. Muzułmanie zrozumieli i odeszli.

– Co dziś, według Ojca, przeszkadza mieszkańcom tego rejonu w przyjęciu Chrystusowej Ewangelii?

– Przede wszystkim mocne tradycje islamskie i narodowe. W tym rejonie istnieje poczucie przynależności do religii, które związane jest z narodowością.

– W jaki sposób my, jako ludzie świeccy, możemy włączyć się w dzieła misyjne, zwłaszcza jeśli chodzi o kraje, w których sytuacja jest naprawdę ciężka?

– Trudno jest pomagać, zwłaszcza Polakom, ponieważ potrzebują wizy. Szczególnym wsparciem są dla nas świeccy z Ukrainy. Wspólnie od 3 lat prowadzimy dziesięciodniowe kursy formacyjne związane z życiem chrześcijańskim. Wielkim wsparciem jest dla nas modlitwa, której bardzo potrzebujemy.

źródło: diecezja.rzeszow.pl


Papieska intencja na lipiec 2022

Za osoby starsze

Módlmy się w intencji osób starszych, które są korzeniami i pamięcią narodu, aby ich doświadczenie i mądrość pomagały najmłodszym patrzeć w przyszłość z nadzieją i odpowiedzialnością.

Przejdź do paska narzędzi